Głównym celem certyfikatów covidowych jest ułatwienie podróży w warunkach pandemii, przede wszystkim w sezonie letnich urlopów. Europejskie certyfikaty będą trzech rodzajów — potwierdzające szczepienie przeciw koronawirusowi, negatywny wynik testu lub wyzdrowienie po przebytej chorobie. Zaświadczenia są bezpłatne.
Osoby zakażone koronawirusem będą mogły otrzymać certyfikat nie wcześniej niż 11 dni po dodatnim wyniku testu PCR. Będzie on ważny przez 180 dni. Testy na przeciwciała na razie nie stanowią podstawy do wydawania certyfikatów.
Certyfikaty obowiązują w 31 krajach: 27 państwach Unii Europejskiej, a także w Islandii, Liechtensteinie, Norwegii i Szwajcarii, które nie należą do UE, ale są częścią strefy Schengen. Większość z nich już wcześniej zaczęła wydawać cyfrowe zaświadczenia.
Według danych Komisji Europejskiej siedem krajów nie przystąpiło jeszcze do jednolitego systemu weryfikacji certyfikatów, ale technicznie są już do tego gotowe. Wyznaczono im okres przejściowy do 12 sierpnia, aby ostatecznie wdrożyć nowe zaświadczenia.
System jednolitych certyfikatów covidowych UE: jak działa i gdzie go uzyskać
Certyfikat można otrzymać zarówno w formie cyfrowej, jak i papierowej. W pierwszym przypadku, aby z niego korzystać, trzeba pobrać osobną aplikację. Każdy kraj UE lub Schengen tworzy do tego własny program. W Niemczech wykorzystuje się do tego dwie aplikacje mobilne: CovPass i Corona-Warn-App.
Ponadto stworzono cyfrowy system weryfikacji autentyczności certyfikatu. Głównym elementem zaświadczenia jest kod QR. Po jego zeskanowaniu upoważnione osoby będą mogły sprawdzić, czy certyfikat nie jest sfałszowany. Komisja Europejska stworzyła portal, za pośrednictwem którego kraje wymieniają klucze do sprawdzania autentyczności kodów QR. To, kto dokładnie będzie otrzymywać klucze do weryfikacji certyfikatów, decydują władze każdego kraju.
To, kto dokładnie wydaje certyfikaty covidowe, zależy od danego kraju. Przewidziano, że ludzie będą otrzymywać zaświadczenia na przykład w centrach szczepień lub gabinetach lekarskich, w których otrzymali szczepienie.
Jak obywatele Rosji, Białorusi lub Ukrainy mogą otrzymać certyfikat covidowy?
Certyfikaty covidowe mogą otrzymać nie tylko osoby mieszkające w UE. Obywatele państw trzecich, na przykład Rosji, Ukrainy czy Białorusi, również mają do tego prawo. Muszą jednak najpierw legalnie wjechać do UE. Na granicy przedstawiają przy tym potwierdzenie szczepienia lub testu uzyskane w kraju. To, jakie potwierdzenia będą uznawane, decyduje każde państwo UE lub Schengen. Już na terytorium Unii Europejskiej można poprosić o europejski certyfikat. O tym, czy zostanie wydany, również decydują władze każdego kraju.
Istnieje też inna możliwość. Rozporządzenia UE przewidują uznawanie cyfrowych certyfikatów wydanych przez państwa trzecie. W tym celu system ich wydawania musi być zgodny z europejskim. Tę zgodność sprawdza Komisja Europejska.
Rząd Ukrainy rozpoczął dialog z Brukselą w sprawie wzajemnego uznawania certyfikatów już w kwietniu. A od 1 lipca w kraju rozpoczynają się testy beta cyfrowych zaświadczeń o szczepieniu. Rosja natomiast jak dotąd nie wystąpiła do Komisji Europejskiej z wnioskiem o uznanie równoważności certyfikatów.
Do czego potrzebny jest certyfikat covidowy Unii Europejskiej?
W UE podkreślają, że certyfikat nie jest warunkiem podróży po Europie, ale je ułatwia. Innymi słowy, jeśli ktoś ma takie zaświadczenie, nie oznacza to jeszcze, że może podróżować bez żadnych ograniczeń. Wszystko zależy od zasad obowiązujących w danym kraju lub regionie. Jeśli lokalne władze na przykład znoszą jakieś ograniczenia dla w pełni zaszczepionych mieszkańców swojego kraju, te same zasady powinny dotyczyć również obywateli innych państw posiadających certyfikat szczepienia przeciw koronawirusowi.
Dla jakich szczepionek w UE wydaje się certyfikaty COVID?
Certyfikaty covidowe wydaje się dla wszystkich szczepień wykonanych na terytorium UE, niezależnie od preparatu. Inną kwestią jest uznawanie. Obowiązkowo uznawane są wszystkie szczepionki zarejestrowane w Unii Europejskiej. Obecnie są to cztery: BioNTech/Pfizer, Moderna,AstraZenecai Johnson&Johnson. Oficjalny przedstawiciel Komisji Europejskiej wyjaśnił, że w UE uznaje się te cztery szczepionki, nawet jeśli zostały wyprodukowane w zakładach niecertyfikowanych przez europejskiego regulatora.
Poza tym w Unii Europejskiej mogą być uznawane także szczepionki rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) do stosowania w sytuacjach nadzwyczajnych. Na tej liście znajduje się indyjski odpowiednik AstraZeneca — Covishield, a także chińskie Sinopharm i Sinovac.
Natomiast rosyjska szczepionkaSputnik Vna razie nie ma dopuszczenia ani od WHO, ani od europejskiego regulatora EMA. Mimo to można otrzymać certyfikat także na tę szczepionkę — w krajach, w których stosowany jest preparat z Rosji. Jednak to, czy takie zaświadczenie będzie uznawane, decyduje samodzielnie każde państwo UE.

