Meteorolodzy ogłosili, że anomalna fala upałów o nazwie „Lucifer” dotrze do Czarnogóry 22 lipca i potrwa przez kolejne siedem dni. Oczekuje się temperatury do 44 stopni, dlatego Czarnogóra stanie się jednym z najgorętszych krajów Europy.
Niezwykle wysokie temperatury i susza zwykle sprzyjają pożarom.
System ochrony i ratownictwa Czarnogóry ma skromne zasoby do gaszenia pożarów, powiedział pełniący obowiązki dyrektora Radia Wolna Europa (RSE) Radia Wolna Europa (RSE). Dyrektor generalny Urzędu Ochrony i Ratownictwa Miodrag Bešović.
„Ale nawet przy tych zasobach, które mamy, poradzimy sobie z zadaniem i odpowiemy na wyzwania w sezonie pożarowym. Musimy inwestować w system ochrony i ratownictwa” — mówi dyrektor Bešović.
Informacje Instytutu Hydrometeorologicznego pokazują, że susza jest silniejsza niż w poprzednich dziesięciu latach, co wskazuje, że sezon pożarowy może być intensywny.
