Jacht rosyjskiego miliardera Andrieja Mielniczenki zacumował w „Porto Montenegro”. Jej wartość wynosi około 450 milionów dolarów. Jacht został zbudowany w niemieckiej stoczni Nobiskrug i obecnie jest największym żaglowcem na świecie. Prędkość przelotowa statku wynosi 29 km/h, a maksymalna — 39 km/h. Może tu przebywać około 20 gości oraz załoga licząca 54 osoby. Philippe Starck zaprojektował jacht w futurystycznym stylu. Długość jachtu wynosi 142,81 m, a szerokość – 24,88 m. Ponadto statek ma trzy maszty o wysokości około 90 metrów. Kadłub jachtu wykonano ze stali, a pokład pokryto drewnem tekowym. Jacht ma 8 pięter, lądowisko dla helikoptera i pomieszczenie do obserwacji podwodnego świata. Żaglowiec wyposażono w dwa silniki diesla i dwa elektryczne. Poza tym jest on wyposażony w nowoczesne systemy nawigacyjne. Jacht nazwano na cześć miliardera Andrieja i jego żony Aleksandry, byłej serbskiej modelki i uczestniczki grupy pop Models. Nawiasem mówiąc, to już druga jednostka Mielniczenki. Pierwszy jacht (motorowy) ma taką samą nazwę – A. Jego wartość szacuje się na 300 mln euro. Według Forbes, majątek Andrieja Mielniczenki sięga 13,8 mld dolarów. W rankingu 200 najbogatszych przedsiębiorców Rosji z 2019 r. zajmuje 8. miejsce.
